OŚRODEK WYPOCZYNKOWY PASTERNIK
OW PASTERNIK
Ośrodek Wypoczynkowy Małe Ciche
OW PASTERNIK
Małe Ciche 24 a
34-531 Murzasichle
Są w Tatrach miejsca, które kuszą ogromną ilością atrakcji, a są i takie, które wabią ciszą, zapachem lasu i widokiem gór prosto z okna. Murzasichle należy do tych drugich. To niewielka, urokliwa wieś u podnóża Tatr, położona w otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzieś pomiędzy Zakopanem a Bukowiną Tatrzańską, na wysokości około 820–950 m n.p.m. Jeśli zastanawiasz się, co warto zobaczyć w Murzasichlu i dlaczego coraz więcej osób wybiera tę okolicę zamiast zatłoczonych Krupówek – ten przewodnik jest dla Ciebie. Pokażemy Ci, co tu robić, gdzie pójść na szlak i gdzie zjeść po góralsku, że palce lizać.
Zacznijmy od podstaw, bo to częste pytanie u osób rozważających odwiedzenie Murzasichla: ile km dzieli je od Zakopanego? Wieś dzieli od zimowej stolicy Polski około 10 kilometrów, czyli zaledwie kilkanaście minut jazdy samochodem. To idealny kompromis – zyskujesz spokój kameralnej miejscowości, a wszystkie wielkomiejskie atrakcje Podhala masz w zasięgu ręki.
Najwygodniej dotrzeć tu autem: kierujesz się na Zakopane, a potem zgodnie z drogowskazami skręcasz w boczną drogę przez malownicze tereny. Jeśli podróżujesz komunikacją, najlepiej dojechać do Zakopanego, a stamtąd przesiąść się w busa lub PKS w stronę wsi. Taksówka z centrum Zakopanego to wydatek rzędu 50–90 zł w zależności od sezonu, a wiele pensjonatów oferuje też własne transfery dla gości.
Choć to mała wieś, ma swoje skarby. Zastanawiasz się, co zobaczyć w Murzasichlu w pierwszej kolejności? Mamy dwie mocne propozycje.
Największy zabytek wsi to kościół Najświętszej Marii Panny Królowej – prawdziwa perełka drewnianej architektury Podhala. Świątynię wznoszono w latach 1954–1957, w całości siłami społecznymi mieszkańców Murzasichla i okolicznych wsi, na przekór ówczesnym władzom. Za projekt odpowiadał miejscowy architekt Józef Łukaszczyk „Tady". Wnętrze jest bogato zdobione, a ołtarz główny to kopia trzynastowiecznego tryptyku z Opatówka – świątynię poświęcił sam prymas kardynał Stefan Wyszyński. To miejsce, które robi wrażenie niezależnie od tego, czy interesuje Cię historia, czy po prostu lubisz góralskie budownictwo.
Jeśli pytasz, co warto zwiedzić w Murzasichlu poza kościołem, odpowiedź brzmi: rozejrzyj się dookoła. Z okolicznych wzgórz, zwłaszcza w rejonie ulicy Sądelskiej, rozciąga się panorama Tatr – przy dobrej pogodzie wypatrzysz Giewont, Świnicę, Zawrat czy Czerwone Wierchy. Sama wieś urzeka drewnianą zabudową i autentycznym góralskim charakterem. A na deser ciekawostka: nazwa „Mur-za-sichle" ma korzenie wołoskie i oznacza po prostu osadę za podmokłym lasem.
Będąc w Murzasichlu, zastanawiamy się co zwiedzić i czym się zająć – odpowiedź zmienia się wraz z porą roku, bo tutaj nie sposób się nudzić.
Latem królują atrakcje na świeżym powietrzu. Z dziećmi warto wpaść do parku linowego Modrzewiowy Bór. Oferuje on trzy trasy o różnym stopniu trudności oraz tyrolkę o długości stu metrów, a do tego basen z kulkami i dmuchaną zjeżdżalnię. Co można robić w Murzasichlu prócz tego? Wsiąść na rower i ruszyć okolicznymi trasami albo po prostu chłonąć górskie powietrze.
Gdy spadnie śnieg, wieś zamienia się w mały raj narciarski. Kompleks Murzasichle-ski to dwa przeciwległe stoki, sześć wyciągów orczykowych, wyciąg taśmowy, tor snowtubingowy, lodowisko, wypożyczalnie sprzętu i szkółka narciarska. Działa też stacja Hajduk z trasami o łącznej długości około 400 metrów. Łagodne stoki sprawiają, że to świetne miejsce na pierwsze zjazdy dla dzieci i początkujących.
Najważniejszym pytanie dla wielu turystów w Murzasichlu jest: jakie szlaki mamy pod ręką? Otóż wieś jest znakomitym punktem wypadowym w Tatry. Na Wielki Kopieniec (1328 m n.p.m.) dotrzesz w niecałe 2,5 godziny – to dobry rozgrzewkowy szczyt na start sezonu. Bardziej wymagającą propozycją jest wędrówka do schroniska Murowaniec przez Dolinę Suchej Wody (ok. 10 km, około 3 godzin w jedną stronę). A jeśli marzy Ci się łatwa, widokowa trasa idealna z dziećmi – wybierz Rusinową Polanę z Zazadniej, gdzie po około 1,5 godzinach marszu czekają bacówka, ławki i miejsce na piknik. Najbliższe wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego to Brzeziny, Toporowa Cyrhla, Jaszczurówka i Kuźnice.
Nie każdy wyjazd musi oznaczać całodniową wspinaczkę. Jeśli szukasz odpowiedzi, gdzie w Murzasichlu iść na spacer, polecamy Faktorów Bór – łatwą, widokową trasę przez las na terenie TPN, gdzie krajobrazy wyłaniają się spomiędzy drzew. To dobry pomysł także na dni z niepewną pogodą i na rodzinne wyjścia z maluchami. Spacerowicze docenią też ścieżki przez Budzów Wierch, Galicową Grapę i w stronę sąsiedniego Małego Cichego.
A gdzie w Murzasichlu na sanki i zimowe zjazdy na oponach? Najlepiej skierować się do tafli i torów przy kompleksach narciarskich, gdzie czekają snowtubing i tor saneczkowy – frajda gwarantowana dla każdego, niezależnie od wieku. Klasykiem są też organizowane kuligi z pochodniami.
Po dniu pełnym wrażeń przychodzi czas na to, co Podhale robi najlepiej. Jeśli nie wiesz, gdzie w Murzasichlu dobrze zjeść – mamy na to odpowiedź. Postaw na lokalne karczmy i gospody prowadzone w tradycyjnym, góralskim stylu – często z muzyką na żywo i swojskim klimatem. Na talerzu nie może zabraknąć oscypka z żurawiną, kwaśnicy, moskoli, placków po zbójnicku czy aromatycznego żuru. To nie tylko posiłek, ale prawdziwa lekcja podhalańskiej kultury.
Skoro Zakopane jest tak blisko, warto na jeden dzień skoczyć na Krupówki, wjechać na Gubałówkę lub Kasprowy Wierch albo podpatrzeć skoczków pod Wielką Krokwią. Obowiązkowym punktem są Termy Bukovina w pobliskiej Bukowinie Tatrzańskiej – dwadzieścia całorocznych basenów termalnych i osiem rodzajów saun to idealny sposób na rozgrzanie obolałych po nartach mięśni. Miłośnicy biegówek znajdą przygotowane trasy w Poroninie.
Murzasichle to dowód na to, że Tatry można smakować spokojnie – z dala od tłumów, ale blisko wszystkiego, co w regionie najlepsze. Szlaki w jedną stronę, stoki i termy w drugą, a do tego góralskie jedzenie i widok na Tatry o każdej porze dnia. Jeśli szukasz bazy na taki właśnie wypoczynek, sprawdź naszą ofertę pokoi w sercu tej okolicy – i przekonaj się, jak smakuje Podhale bez pośpiechu.