OW PASTERNIK

Ośrodek Wypoczynkowy  Małe Ciche

11 września 2026

Małe ciche - co warto zobaczyć? Najważniejsze punkty

W skrócie

  • Tarasówka, kaplica św. Bartłomieja oraz kościół św. Józefa pozwalają poznać Małe Ciche od strony lokalnej historii, a nie tylko turystycznej infrastruktury.

  • Na krótki spacer lub przejażdżkę można wybrać leśne połączenie przez Lichajówki. Bardziej doświadczeni rowerzyści mają do dyspozycji trasę przez Zazadnią, Zgorzelisko i Tarasówkę.

  • Wiktorówki są dobrym celem dłuższego wyjścia. Wycieczkę można przedłużyć na Rusinową Polanę, ale warto wcześniej sprawdzić komunikaty Tatrzańskiego Parku Narodowego.

  • Zimą najważniejszym punktem pozostaje Stacja Narciarska Małe Ciche, natomiast spokojniejsze miejsca we wsi można poznawać również poza sezonem narciarskim.

 

Małe Ciche kojarzy się przede wszystkim z narciarstwem i spokojnymi noclegami pod Tatrami. Sama miejscowość ma jednak więcej do zaoferowania niż stok i dogodny dojazd do najpopularniejszych atrakcji regionu. Wystarczy zejść z głównego turystycznego szlaku, aby znaleźć widokowe polany, niewielkie obiekty sakralne, góralski cmentarz oraz leśne drogi prowadzące przez najbliższą okolicę.

Ten przewodnik celowo nie prowadzi na Krupówki, Gubałówkę ani do największych kompleksów termalnych. Skupia się na Małem Cichem i miejscach położonych tuż obok – takich, które pomagają lepiej poczuć krajobraz oraz historię tej części Podhala. Dzięki temu można ułożyć zarówno krótki spacer po wsi, jak i dłuższą wycieczkę pieszą lub rowerową.

 

Spis treści

 

Tarasówka – panorama Tatr i kaplica z lokalną historią

 

Tarasówka leży na wzniesieniu po północnej stronie Małego Cichego. Gmina Poronin wymienia ją wśród ważnych miejsc w miejscowości przede wszystkim ze względu na szeroką panoramę Tatr [1]. To dobry kierunek dla osób, które chcą znaleźć spokojny punkt widokowy bez planowania całodziennej górskiej wyprawy.

 

Charakter polany buduje niewielka kaplica św. Bartłomieja. Jej historię zapoczątkował w 1906 roku Bartłomiej Pawlikowski, miejscowy gazda, który chciał stworzyć miejsce wspólnej modlitwy dla mieszkańców oddalonych od kościoła w Poroninie. Kamienie potrzebne do budowy miał zbierać w pobliskim potoku i przynosić na wzgórze. Gdy jego syn Franciszek trafił podczas I wojny światowej na front, a później do niewoli, kaplica stała się także wyrazem prośby o jego szczęśliwy powrót. Po wojnie rodzina traktowała ją jako wotum wdzięczności [2].

 

Tarasówka nie jest atrakcją, którą trzeba „zaliczyć” w pośpiechu. Najwięcej daje spokojny spacer, chwila przy kaplicy i obserwowanie panoramy, o ile nie zasłaniają jej chmury. Po deszczu leśne i polne odcinki mogą być błotniste, dlatego nawet na niezbyt długie wyjście przydają się buty z pewniejszą podeszwą.

 

Ciekawostka: na Tarasówce odbywa się Święto Bacowskie związane z tradycjami pasterskimi. Uroczystość obejmuje m.in. poświęcenie pól, hal, owiec, baców i juhasów przed letnim wypasem [1][2].

 

Kościół św. Józefa i niewielki góralski cmentarz

 

Przy głównej drodze przez Małe Ciche stoi kościół św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Z zewnątrz zwraca uwagę drewnem i gontowym dachem, ale najciekawsza jest historia jego powstania. Budowę rozpoczęli mieszkańcy pod koniec lat 60. XX wieku. Ponieważ ówczesne władze nie wydały początkowo zezwolenia na kościół, właściciel parceli uzyskał pozwolenie na budowę stodoły. Prace prowadzono wspólnym wysiłkiem mieszkańców, a formalną zgodę na kościół otrzymano w 1972 roku [3].

 

Od 1975 roku miejscowym duszpasterstwem opiekują się dominikanie. Wewnątrz warto zwrócić uwagę na figurę św. Józefa w góralskich portkach, która w 1980 roku zastąpiła wcześniejszy obraz patrona [3]. Zwiedzanie najlepiej zaplanować poza nabożeństwami i z poszanowaniem religijnego charakteru miejsca.

 

W pobliżu znajduje się mały góralski cmentarz. Gmina Poronin opisuje go jako jeden z nielicznych podhalańskich cmentarzy, na których nagrobki wykonano ręcznie z naturalnych materiałów: skały, drewna i żelaza [1]. Nie jest to klasyczna atrakcja turystyczna, lecz miejsce pamięci. Warto potraktować je jako spokojne uzupełnienie spaceru po miejscowości, bez fotografowania osób odwiedzających groby i bez zakłócania ciszy.

 

Dwie mniej oczywiste trasy z Małego Cichego

 

Położenie przy lasach oraz granicy Tatrzańskiego Parku Narodowego pozwala ruszyć z Małego Cichego na krótsze trasy bez konieczności wybierania najbardziej zatłoczonych wejść w Tatry. Dwa warianty oficjalnie opisuje TPN [4]. Różnią się długością i trudnością, dlatego przed wyjściem warto dobrać trasę do kondycji, pogody oraz rodzaju roweru.

 

Małe Ciche–Lichajówki–Murzasichle

 

Trasa łącząca Małe Ciche z Murzasichlem przez Lichajówki ma około 1,8 km. Prowadzi głównie leśną i polną drogą o piaszczysto-kamienistym podłożu, a jedynie krótki fragment biegnie drogą asfaltową. Według TPN większa część przejazdu jest dostępna dla każdego rowerzysty, natomiast na trudniejszych odcinkach można przeprowadzić rower. Ze względu na nawierzchnię najlepiej sprawdzi się rower górski [4].

 

To propozycja nie tylko dla rowerzystów. Trasę można wykorzystać jako spokojne przejście między dwiema miejscowościami, pamiętając o innych użytkownikach drogi. Po dotarciu do Murzasichla można wrócić tą samą drogą albo kontynuować zwiedzanie z przewodnikiem po Murzasichlu.

 

Małe Ciche–Zazadnia–Zgorzelisko–Tarasówka

 

Drugi wariant jest wyraźnie dłuższy i bardziej wymagający. Trasa liczy około 10,9 km i prowadzi przez leśne oraz polne drogi, odcinki kamieniste, a także drogę publiczną. Po drodze zmienia się nie tylko nawierzchnia, lecz także krajobraz: są fragmenty w dolinie, w lesie i na widokowych grzbietach [4].

 

Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy zjazdu z Tarasówki do Małego Cichego. TPN opisuje go jako bardzo stromy i wyboisty, przeznaczony wyłącznie dla doświadczonych rowerzystów. Mniej wprawnym osobom i rodzinom z dziećmi zaleca powrót z Tarasówki tą samą drogą w stronę Zazadniej albo kontynuowanie jazdy po dotarciu do głównej drogi w kierunku Wierchu Porońca [4]. Nie warto traktować całej pętli jako łatwej rodzinnej przejażdżki tylko dlatego, że jej długość nie wydaje się duża.

 

Na terenach TPN można poruszać się rowerem wyłącznie po trasach do tego udostępnionych. Piesi mają pierwszeństwo, a od 1 marca do 30 listopada szlaki turystyczne na terenie Parku są zamknięte od zmierzchu do świtu [4]. Przed wyjazdem należy jeszcze sprawdzić aktualne komunikaty dotyczące warunków i ewentualnych zamknięć.

 

Małe Ciche

 

Wiktorówki – spokojny cel dłuższej wycieczki

 

Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej Królowej Tatr na Wiktorówkach leży już w Tatrzańskim Parku Narodowym, ale administracyjnie jego adres związany jest z Małem Cichem. Jedno z dojść rozpoczyna się na Zazadniej przy Drodze Oswalda Balzera. Niebieski szlak prowadzi najpierw Doliną Filipka, a następnie Doliną Złotą. TPN podaje, że dotarcie z Zazadniej do sanktuarium zajmuje około godziny [5].

 

Wiktorówki łączą krajobraz, lokalną tradycję religijną i pamięć o ludziach gór. Wokół kaplicy umieszczono tablice poświęcone osobom, które zginęły w górach. Przy sanktuarium działa także kuchnia turystyczna, w której wędrowcy mogą otrzymać ciepłą herbatę [5]. Warto zachować ciszę, zwłaszcza podczas nabożeństw, oraz sprawdzić wcześniej aktualne informacje organizacyjne na stronie dominikanów.

 

Jeżeli warunki i kondycja pozwalają, wycieczkę można przedłużyć na Rusinową Polanę. Od Wiktorówek do jej skraju prowadzi podejście po schodach, które według opisu TPN zajmuje około 15 minut [5]. Sama polana jest już popularniejszym celem, dlatego w tym przewodniku pozostaje dodatkiem, a nie głównym punktem programu. Dalsze przejście na Gęsią Szyję wymaga kolejnego podejścia i nie powinno być traktowane jako automatyczna część łatwego spaceru.

Przed wyjazdem na Zazadnią trzeba sprawdzić komunikaty TPN o stanie szlaków, dojeździe i parkingach. Organizacja ruchu może zmieniać się wskutek remontów albo czasowych zamknięć [6].

 

Co robić w Małem Cichem zimą?

 

Zimą centralnym punktem miejscowości jest Stacja Narciarska Małe Ciche. Oficjalna mapa ośrodka pokazuje kilka niebieskich tras o różnej długości [7]. Przed przyjazdem najlepiej sprawdzić komunikat o działaniu kolei i wyciągów, warunki śniegowe oraz aktualny cennik bezpośrednio na stronie stacji.

Pobyt nie musi jednak ograniczać się do stoku. Kościół, centrum wsi i krótsze spacery można włączyć do planu także zimą, pod warunkiem dostosowania trasy do oblodzenia, pokrywy śnieżnej i wczesnego zmroku. Wyjścia prowadzące na teren TPN wymagają osobnego sprawdzenia warunków turystycznych. Letni czas przejścia nie powinien być automatycznie przenoszony na zimę.

 

Jak zaplanować zwiedzanie Małego Cichego?

 

Najlepszy plan zależy bardziej od pogody i ochoty na ruch niż od liczby atrakcji. Małe Ciche dobrze poznaje się bez pośpiechu, łącząc kilka blisko położonych miejsc zamiast próbować jednego dnia objechać całe Podhale.

 

Orientacyjny czas Proponowany plan Dla kogo
2–3 godziny Kościół św. Józefa, cmentarz i spacer w stronę Tarasówki Osoby nastawione na lokalną historię oraz widoki
Pół dnia Tarasówka i przejście przez Lichajówki albo spokojny spacer po miejscowości Rodziny i osoby szukające krótszej aktywności
Większa część dnia Wiktorówki z opcjonalnym przedłużeniem na Rusinową Polanę Turyści przygotowani na górski szlak
Dzień na rowerze Trasa przez Zazadnią, Zgorzelisko i Tarasówkę, dobrana do umiejętności Doświadczeni rowerzyści górscy; łatwiejsze odcinki także dla mniej wprawnych

 

Przed wyjściem dobrze sprawdzić prognozę, komunikat turystyczny TPN i czas zachodu słońca. Na leśnych oraz polnych drogach przydadzą się buty z dobrą podeszwą, a na dłuższej trasie także zapas wody i naładowany telefon. W górach lepiej skrócić plan niż realizować go za wszelką cenę mimo pogarszających się warunków.

 

Małe Ciche najlepiej pokazuje swój charakter pomiędzy głównymi punktami: na polnej drodze, przy niewielkiej kaplicy i na skraju lasu z widokiem na Tatry.

 

Bibliografia

  1. Gmina Poronin, „Sołectwo Małe Ciche”, dostęp: 28.08.2026.
  2. Dominikanie Małe Ciche, „Tarasówka”, dostęp: 28.08.2026.
  3. Dominikanie Małe Ciche, „Historia”, dostęp: 28.08.2026.
  4. Tatrzański Park Narodowy, „Turystyka rowerowa”, dostęp: 28.08.2026.
  5. Tatrzański Park Narodowy, „Zazadnia – Wiktorówki – Rusinowa Polana i Gęsia Szyja”, dostęp: 28.08.2026.
  6. Tatrzański Park Narodowy, „Parkingi”, dostęp: 28.08.2026.
  7. Stacja Narciarska Małe Ciche, „Mapa stoku”, dostęp: 28.08.2026.
  8. Tatrzański Park Narodowy, „Tatry zimą”, dostęp: 28.08.2026.

 

FAQ

 

Czy Małe Ciche można zwiedzać bez samochodu?

 

Najważniejsze punkty w samej miejscowości można połączyć podczas spaceru. Dalsze wyjścia, zwłaszcza rozpoczynające się na Zazadniej, wymagają zaplanowania dojścia lub dojazdu. Rozkłady lokalnego transportu mogą się zmieniać, dlatego trzeba sprawdzić je przed podróżą, a nie opierać się na godzinach znalezionych w starszym artykule.

 

Czy trasa przez Lichajówki nadaje się dla dzieci?

 

TPN opisuje większą część trasy Małe Ciche–Lichajówki–Murzasichle jako dostępną dla każdego rowerzysty, ale nawierzchnia jest miejscami piaszczysta i kamienista. Decyzję należy dopasować do wieku dziecka, jego umiejętności i aktualnych warunków. Na trudniejszym fragmencie rower można przeprowadzić.

 

Czy na Wiktorówki można wejść zimą?

 

Trasa przez Wiktorówki może być dostępna zimą, ale wymaga oceny aktualnych warunków, odpowiedniego wyposażenia i uwzględnienia krótszego dnia [8]. Przed wyjściem trzeba sprawdzić komunikat turystyczny TPN. Czas przejścia podawany dla warunków letnich nie jest wiarygodną podstawą do planowania zimowej wycieczki.

 

Czy po Tatrzańskim Parku Narodowym można jeździć rowerem?

 

Tak, ale wyłącznie po trasach udostępnionych dla ruchu rowerowego. Piesi mają na nich pierwszeństwo. Nie wolno samodzielnie wybierać nieoznakowanych skrótów ani zakładać, że każdy szlak pieszy jest dostępny również dla rowerów.

REZERWACJA

OW PASTERNIK

 

Małe Ciche 24 a 

 

34-531 Murzasichle

KONTAKT

 

 

 

Kom +48 662 628 940

Tel 18 20 84 198

 

e-mail pawlikowska@op.pl